Pralinki orzechoweMiałam ochotę na małą słodycz. Pralinki wydawały się idealne – nie trzeba ich piec i szybko się je robi. Zdecydowałam się na pralinki w dwóch smakach: orzecha laskowego i kokosa, dlatego zrobiłam dwie porcje. Teraz się nimi rozkoszuję: są słodkie, z bardzo aromatyczną nutą rumu. Jedna mi zdecydowanie wystarcza, aby zaspokoić słodyczowy głód (przynajmniej na najbliższą godzinę :D) – jeśli lubicie słodkości z mleka w proszku – jak najbardziej polecam.

Składniki:

  • 3/4 szklanki zmielonych orzechów laskowych, włoskich lub wiórków kokosowych
  • 1/2 szklanki mleka w proszku
  • 1/2 szklanki zmielonych herbatników
  • 4 łyżki miękkiego masła
  • 1/3 szklanki cukru pudru
  • 1 łyżka białego rumu

Zaczynamy od uprażenia zmielonych orzechów (ja kupuję już zmielone) lub wiórków. Na 1 łyżce masła na rozgrzanej patelni smażymy orzechy przez ok. 2-3 minuty, co jakiś czas mieszając. Odstawiamy do wystygnięcia. Następnie miksujemy 3 czubate łyżki masła, cukier puder, rum i ostudzone orzechy. Dodajemy mleko w proszku i zmielone lub rozdrobnione na pył herbatniki. Mieszamy ręką do czasu połączenia się składników i formujemy niewielkie kulki. Kulki szybko staną się zwarte. Możemy podać je w papierkach od mini-muffinek.

Pralinki kokosowe możemy wzbogacić o całe migdały (po jednym do środka) – otrzymamy wtedy pralinki bardzo podobne w smaku do Rafaello.

FavoriteLoadingDodaj przepis do ulubionych