Pasta z wędzonym łososiem i orzechami

Pasta z wędzonym łososiem i orzechamiZ kawałka wędzonego łososia można przyrządzić pyszne rzeczy. Na przykład wspaniały makaron. Ta pasta to jedna z moich ulubionych. Została kiedyś podana mi przez mojego narzeczonego na romantyczną kolację. Od tamtej pory często gości na naszym stole. Możemy zrobić ją ze zwykłym makaronem, ale gdy makaron zamienimy na zielony lub czarny – potrawa staje bardziej elegancka. Słodycz cebuli, słoność łososia i chrupkość orzechów – niepowtarzalny smak gwarantowany.

Składniki:

  • 300 g makaronu typu wstążki (np. tagiatelle)
  • 150 g wędzonego łososia
  • 2 średnie cebule
  • pół średniej cukinii
  • 250 ml słodkiej śmietanki
  • 1 czubata łyżeczka musztardy dijon
  • garść orzechów włoskich
  • garść natki pietruszki
  • oliwa z oliwek
  • sól, pieprz

Cebule obieramy i kroimy w kostkę. Smażymy ją na oliwie z oliwek do czasu zeszklenia (ja zawsze lekko solę, aby się nie przypaliła). Gdy cebula zacznie się szklić, dodajemy łososia i rozdrobnione orzechy włoskie. Smażymy przez ok. 2-3 minuty. Łosoś powinien zacząć się rozpadać na mniejsze kawałki – możemy mu pomóc dzieląc go łopatką. Zalewamy całość śmietanką i dodajemy musztardę. Na tarce, na grubych oczkach, trzemy pół cukinii. Dodajemy do pasty. Zmniejszamy ogień i gotujemy do czasu, aż makaron będzie gotowy. Makaron gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu. Gdy makaron będzie gotowy, sos solimy i pieprzymy do smaku (nie przesadźmy, bo łosoś sam w sobie jest słony) i dodajemy do niego pokrojoną natkę pietruszki. Makaron możemy wymieszać z gotowym sosem – lub wyłożyć na talerze, a sosem polać sam wierzch.


FavoriteLoadingDodaj przepis do ulubionych

19 Odpowiedzi na Pasta z wędzonym łososiem i orzechami

  1. Aneta napisał/a:

    Bardzo ładnie wygląda. Na pewno jest też pyszne? A ten czarny makaron jest genialny. Gdzie go kupiłaś?:)

    • Natalia napisał/a:

      Czarny makaron swoją barwę zawdzięcza atramentowi z kałamarnicy – taki makaron można kupić w Almie lub Piotrze i Pawle. W smaku nie różni się zbytnio – dla mnie ma jedynie walory wizualne 🙂 Makaron zielony (szpinakowy) dostaniemy w większości dużych sklepów – nawet tych osiedlowych. Najczęściej jednak używam do tej pasty zwykłego, żółtego makaronu. To bez znaczenia. Potrawa jest znakomita z każdym 🙂

    • Gosia napisał/a:

      Wygląda rewelacyjnie, gdzie kupię taki makaron ?

    • Natalia napisał/a:

      Na pewno był w delikatesach Alma. Można też spróbować poszukać w sklepach internetowych

    • Carft napisał/a:

      Choćby tu: https://www.e-piotripawel.pl/towar/makaron-z-sepia/252085 – ten jest świetny, polecam.

  2. Dzikowiec napisał/a:

    Ależ wykwintne danie! Fantastycznie wygląda!

  3. Samantha napisał/a:

    Elegancki kontrast na talerzu, wspaniale wygląda 🙂

  4. bernadeta napisał/a:

    takie polaczenie z czarnym makaronem to bomba!

  5. Klaudia napisał/a:

    robi wrażenie:)

  6. Majana napisał/a:

    Piękny jest ten makaron. Zresztą całość wygląda rewelacyjnie:)

  7. Maggie napisał/a:

    Czarny makaron! Jakiez to gotyckie 🙂
    I dodatki boskie. Zjadlabym takie danie!

  8. Patyska napisał/a:

    Tylko Ty umiesz tak zrobić, żeby sos w kolorze nie powiem czego wyglądał tak pięknie! 😉
    Zrobię na pewno, przepis brzmi niezwykle smakowicie.

  9. Łasuch w kuchni napisał/a:

    Wygląda cudownie a znając życie i to, że uwielbiam wędzonego łososia, to danie trafi mi w gust 🙂

  10. Podpis napisał/a:

    słabe … kolorowy makaron robi wrazenie na amatorach, a reszta to mdła papka.

    • Natalia napisał/a:

      Nie ma robić wrażenia, danie ma być ciekawe. Wygląd może nie powala, ale w smaku pasta jest wspaniała

  11. niezłośliwyanonimek napisał/a:

    witam:) czy zamiast śmietanki można dodać jogurt naturalny? pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz załączyć zdjęcie (tylko JPEG)