Pasta z wędzonym łososiem i orzechamiZ kawałka wędzonego łososia można przyrządzić pyszne rzeczy. Na przykład wspaniały makaron. Ta pasta to jedna z moich ulubionych. Została kiedyś podana mi przez mojego narzeczonego na romantyczną kolację. Od tamtej pory często gości na naszym stole. Możemy zrobić ją ze zwykłym makaronem, ale gdy makaron zamienimy na zielony lub czarny – potrawa staje bardziej elegancka. Słodycz cebuli, słoność łososia i chrupkość orzechów – niepowtarzalny smak gwarantowany.

Składniki:

  • 300 g makaronu typu wstążki (np. tagiatelle)
  • 150 g wędzonego łososia
  • 2 średnie cebule
  • pół średniej cukinii
  • 250 ml słodkiej śmietanki
  • 1 czubata łyżeczka musztardy dijon
  • garść orzechów włoskich
  • garść natki pietruszki
  • oliwa z oliwek
  • sól, pieprz

Cebule obieramy i kroimy w kostkę. Smażymy ją na oliwie z oliwek do czasu zeszklenia (ja zawsze lekko solę, aby się nie przypaliła). Gdy cebula zacznie się szklić, dodajemy łososia i rozdrobnione orzechy włoskie. Smażymy przez ok. 2-3 minuty. Łosoś powinien zacząć się rozpadać na mniejsze kawałki – możemy mu pomóc dzieląc go łopatką. Zalewamy całość śmietanką i dodajemy musztardę. Na tarce, na grubych oczkach, trzemy pół cukinii. Dodajemy do pasty. Zmniejszamy ogień i gotujemy do czasu, aż makaron będzie gotowy. Makaron gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu. Gdy makaron będzie gotowy, sos solimy i pieprzymy do smaku (nie przesadźmy, bo łosoś sam w sobie jest słony) i dodajemy do niego pokrojoną natkę pietruszki. Makaron możemy wymieszać z gotowym sosem – lub wyłożyć na talerze, a sosem polać sam wierzch.

Wartości odżywcze 100 g Razem
Kalorie
235 kcal 2708 kcal
Węglowodany
22 g 249 g
w tym cukry
2 g 27 g
Tłuszcz
13 g 144 g
w tym kwasy tł. nasycone
1 g 10 g
Białko
7 g 85 g
Sól
0 g 1 g
Błonnik
2 g 18 g
FavoriteLoadingDodaj przepis do ulubionych

Pamiętaj, aby pochwalić się swoimi potrawami i wypiekami wg przepisów z bloga, wstawiając zdjęcie w komentarzu poniżej. Będzie mi też bardzo miło jak zaobserwujesz mojego bloga na Instagramie i na Facebooku - każde polubienie sprawia mi radość i motywuje do dalszej pracy!