Uroczysty obiad nie jest prostą sprawą. Trzeba zaspokoić różne gusta gości. Co zrobić, aby było prosto, wykwintnie oraz żeby można było przygotować wcześniej? W takiej roli świetnie sprawdzają się polędwiczki wieprzowe – ich mięso jest chude, delikatne i smakują niemal wszystkim. Polędwiczki są pieczone, a nie gotowane – dzięki temu nabierają wyjątkowego smaku, a grzyby, które są na wierzchu, pysznie się przypiekają. W sezonie zimowym warto postawić na treściwy sos grzybowy, pieczone ziemniaki (u mnie w formie grzebieni) i zieloną brukselkę – nie każdy ją lubi, za to w takiej formie powinni pokochać ją wszyscy.

Wyjątkowe obiady wymagają wyjątkowej oprawy. Pięknie zastawiony stół nadaje charakteru każdej uroczystości. Ja do nakrycia stołu użyłam zastawy Ambition Tiffany. Ta porcelana ma okrągły kształt talerzy w zupełnie nowej odsłonie, z ciekawym rantem oraz delikatnymi prążkami dodającymi finezji. Jeśli chcielibyście mieć taki serwis obiadowy – zapraszam was na koniec wpisu. Czeka tam konkurs, gdzie można zdobyć aż trzy takie zastawy.

Polędwiczki wieprzowe z grzybami

fot. zastawa Tiffany Ambition

Pieczone polędwiczki w sosie grzybowym (ok. 8 osób):

  • 3-4 polędwiczki wieprzowe (1,5 kg)
  • 50 g suszonych borowików
  • 3-4 cebule szalotki
  • 3 ząbki czosnku
  • 50 ml białego wytrawnego wina
  • 400 ml bulionu
  • 200 ml śmietanki kremówki 30%
  • posiekany koperek do posypania
  • olej do smażenia
  • sól, pieprz

Ziemniaki hasselback (2-3 na osobę)

  • średniej wielkości ziemniaki
  • 3 łyżki oleju lub tłuszczu gęsiego
  • świeży rozmaryn
  • sól morska

Brukselka z boczkiem (8 osób):

  • 1 kg obranej brukselki
  • 200 g wędzonego boczku w plasterkach
  • 1 czerwona cebula
  • 1/2 łyżeczki mielonej kolendry
  • dwie łyżki soku z cytryny
  • 2 łyżki suszonej żurawiny
  • sól, pieprz

Pieczone polędwiczki w sosie grzybowym: Do niewielkiego rondelka wlewamy bulion i przez co najmniej godzinę moczymy w nim suszone grzyby. Po tym czasie rondelek wstawiamy na ogień i gotujemy grzyby przez 15 minut. Wyłączamy ogień i dodajemy śmietankę kremówkę. Mieszamy oraz solimy i pieprzymy do smaku. Szalotki obieramy i kroimy w półplasterki. Podsmażamy na niewielkiej ilości oleju, aż do zeszklenia, po czym dodajemy trzy wyciśnięte ząbki czosnku. Smażymy jeszcze przez minutę i wlewamy białe wino. Powinno się zagotować. Gotujemy przez minutę i dodajemy wywaru grzybowego z kremówką.

Polędwiczki kroimy w 1,5 cm plastry. Każdy plaster lekko dociskamy do deski (otwartą dłonią lub płaską stroną noża), aby go rozpłaszczyć. Każdy plasterek posypujemy z obu stron solą i pieprzem (jeśli lubimy, możemy użyć też szczypty ziół np. suszonego tymianku). Na dużej patelni rozgrzewamy silnie olej i smażymy polędwiczki z obu stron, aż do zrumienienia (ok. 1 minutę z każdej strony). Polędwiczek nie może być za dużo na raz, nie powinniśmy ich także ruszać – inaczej puszczą wodę i zaczną pryskać. Najlepiej smażyć w kilku turach. Gotowe polędwiczki układamy w żaroodpornym naczyniu. Możemy je przykryć i schować wraz z sosem do lodówki na 2 dni (wtedy przed pieczeniem należy je wyjąć godzinę wcześniej z lodówki) lub upiec od razu (ja zaczynam najpierw piec ziemniaki, aby po 35 minutach wstawić polędwiczki). Polędwiczki zalewamy sosem i pieczemy 25 minut w 180ºC. Gotowe posypujemy posiekanym koperkiem.

Ziemniaki hasselback: Ziemniaki dokładnie szorujemy pod wodą i osuszamy. Jeśli mają nieładną skórkę – obieramy. Każdy ziemniak kładziemy na drewnianej łyżce i nacinamy co 3 mm, aż nóż zatrzyma się na brzegach łyżki (łyżka zapobiegnie przecięciu ziemniaka) tworząc grzebień. Na dużej patelni rozgrzewamy olej lub gęsi smalec. Wrzucamy ziemniaki nacięciem do dołu i podsmażamy ok. 3-5 minut, co jakiś czas potrząsając patelnią. Powinny się ładnie zarumienić. Przekręcamy na drugą stronę, podsmażamy minutę. Ziemniaki przerzucamy do brytfanki wyłożonej papierem do pieczenia lub folią, polewamy resztą tłuszczu z patelni i posypujemy solą oraz posiekanym rozmarynem. Wstawiamy od razu do gorącego piekarnika nagrzanego do 180ºC i pieczemy ok. 60 minut. Po 35 minutach warto wstawić polędwiczki.

Brukselka z boczkiem: Brukselkę obieramy z zewnętrznych pożółkłych lub uszkodzonych liści, odcinamy końcówkę ogonka i płuczemy w zimnej wodzie. Na wierzchu każdej brukselki robimy nacięcie na krzyż, co pomoże pozbyć się goryczki, którą niektórzy wyczuwają. Gotujemy w posolonej wodzie z dodatkiem szczypty cukru przez ok. 7-8 minut. W tym czasie boczek kroimy na małe kawałki i podsmażamy na dużej, suchej patelni, aż zacznie wytapiać się tłuszcz. Czerwoną cebulę obieramy, kroimy na półplasterki i dodajemy do boczku. Podsmażamy razem. Gdy z boczku niemal całkowicie wytopi się tłuszcz, możemy dodać ugotowaną i odsączoną brukselkę oraz suszoną żurawinę. Mieszamy i skrapiamy sokiem z cytryny. Dodajemy mieloną kolendrę oraz sól i pieprz.

Polędwiczki wieprzowe z grzybami
Polędwiczki wieprzowe z grzybami
Polędwiczki wieprzowe z grzybami
Polędwiczki wieprzowe z grzybami
Polędwiczki wieprzowe z grzybami
Polędwiczki wieprzowe z grzybami
Polędwiczki wieprzowe z grzybami
Polędwiczki wieprzowe z grzybami
Polędwiczki wieprzowe z grzybami
Polędwiczki wieprzowe z grzybami
Polędwiczki wieprzowe z grzybami
Polędwiczki wieprzowe z grzybami
Polędwiczki wieprzowe z grzybami
Polędwiczki wieprzowe z grzybami
Polędwiczki wieprzowe z grzybami
Polędwiczki wieprzowe z grzybami

Do sesji wykorzystałam naczynia Ambition – marka towarzyszy mi już od wielu lat, a teraz, tak jak wspominałam, mogę zaprezentować Wam swój nowy serwis kawowo-obiadowy – Ambition Tiffany, który łączy w sobie zarówno elementy nowoczesne, jak i klasyczne. Nakrycie stołu uzupełniają sztućce Napoli z motywem fali. Do gotowania posłużyły mi garnki ze skandynawskiej serii Nature (rondelek, garnek 24 cm i patelnia 20 cm), deska do krojenia Greta z silikonowymi nóżkami, zestaw noży w bloku Titanium oraz duża, głęboka, nieprzywierająca patelnia Taurus.


KONKURS

Jeśli Wy także dbacie o to, aby na rodzinny obiad podać wszystko z dbałością, to mam dla Was niespodziankę. Ogłaszam konkurs, w którym do wygrania są aż trzy zastawy stołowe Ambition Tiffany – takie same jak na moich zdjęciach. Zasady są proste – wystarczy napisać lub zobrazować w komentarzu “Jak planujesz zachwycić na Święta gości lub bliskich?” Może planujesz pięknie zastawiony stół, albo kupiłeś/aś śmieszny świąteczny sweter? Trzy osoby, których odpowiedź spodoba mi się najbardziej, otrzymają serwis Tiffany, którym mogą pięknie nakryć stół. Sponsorem nagród jest firma Ambition. Odpowiedzi przesyłamy do 24 grudnia 2018 roku (włącznie). Odpowiedź nie może być dłuższa niż 250 słów. Można zgłosić nie więcej, niż 3 odpowiedzi. Nagrody są wysyłane jedynie na terytorium Polski. Zwycięzcy zostaną poinformowani na e-mail oraz w tym wpisie, do 31 grudnia 2018. Adres pocztowy i nr telefonu zwycięzców będzie przetwarzany wyłącznie na potrzeby wysyłki nagrody.

EDIT: Bardzo bym chciała nagrodzić znacznie więcej osób, niestety musieliśmy wybrać jedynie trzy. W tym roku poszczęściło się Patrycji (17.12.2018 12:41), Grzegorzowi (23.12.2018) i Danielowi (22.12.2018) – gratulacje. Wkrótce dostaniecie maile z prośbą o adres. Szczęśliwego Nowego Roku!

Polędwiczki wieprzowe z grzybami

FavoriteLoadingDodaj przepis do ulubionych