Faworki chruściki chrust

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (16 głosów, średnia: 3,88 z 5)
Loading ... Loading ...

Faworki chrust chruścikiDziś prezentuję przepis na tradycyjne, polskie faworki (zwane też chruścikami, chrustem lub kreplami). Przepis nie byle jaki, bo od mojej najlepszej teściowej :) . Mają to, co najlepsze faworki mieć powinny – są wyjątkowo kruche, delikatne i chrupiące. Pozycja obowiązkowa na karnawał i tłusty czwartek. Wiedzieliście, że nazwa faworki pochodzi od francuskiego faveur oznaczającego wąską wstążeczkę/tasiemkę?

Składniki (wszystkie o temp. pokojowej):

  • 1 i 1/2 szklanki mąki
  • 5 żółtek
  • 2 łyżki gęstej śmietany
  • 2 łyżeczki spirytusu
  • tłuszcz do smażenia (smalec lub olej)
  • cukier puder do posypania

Z mąki, żółtek i śmietany zagniatamy ciasto – tak twarde jak na pierogi.  Dodajemy spirytus. Ciasto należy długo zagniatać, a następnie zaczyna się zabawa – należy je porządnie zbić wałkiem! Ciasto składamy i ponownie zbijamy, aż powstaną pęcherzyki. Do ciasta dostaje się w ten sposób powietrze. Czynność powtarzamy kilkukrotnie. Możemy wyżywać się do woli. Następnie wałkujemy ciasto na cienkie placki i kroimy na prostokątne paski. Każdy pasek nacinamy wzdłuż na środku.  Jeden koniec paska przewlekamy przez powstały przez nacięcie otwór. Wkładamy faworki na rozgrzany tłuszcz i smażymy na rumiano z obu stron. Po usmażeniu rozkładamy na ręczniku papierowym aby ociekły z tłuszczu. Przed podaniem posypujemy obficie cukrem pudrem.

Dla faworkomaniaków polecam także faworki drożdżowe.

Wszystkie przepisy karnawałowe znajdziecie na podstronie: www.poezja-smaku.pl/tlusty-czwartek-przepisy/

FavoriteLoadingDodaj przepis do ulubionych

26 Odpowiedzi na Faworki chruściki chrust

  1. Ania napisał/a:

    pycha!:) wieki nie jadłam

  2. iza napisał/a:

    idealne!!!!!

  3. Ania teściowa napisał/a:

    To ja teściowa. Faworki polecam. Trzeba mieś troszkę siły by dobrze zagnieść ciasto, ale czego nie robi się dla najukochańszej synowej.

  4. Dzikowiec napisał/a:

    Jejku, muszę zrobić! Tak dawno nie jadłam!

  5. Łasuch w kuchni napisał/a:

    U mnie faworki to faworki. Nie chrusty, nie chruściki tylko faworki, choć do tej pory nie wiedziałam skąd pochodzi ta nazwa. Rozpływam się Natalio w zachwytach, bo uwielbiam faworki ponad miarę :-)

    • Natalia napisał/a:

      Ja też zawsze mówiłam „faworki”, ale spotykam się często z określeniem „chrust”, może zależy to od regionu?

    • anna1941 napisał/a:

      Ja też spotkałam się z ta nazwą ,,chrust”. Nazwa ta kojarzy się właśnie ze zbieranymi kiedyś, kiedyś na rozpałkę suchymi, kruchymi gałązkami w lesie, zwanymi chrustem.

  6. Aneta napisał/a:

    Uwielbiam faworki, chociaż nigdy ich samodzielnie nie robiłam. U mnie w domu zawsze moja mama była mistrzem faworków;)

  7. Gotuj z Cukiereczkiem napisał/a:

    Uwielbiam je ;) mogę je jeść i jeść ;)

  8. Patyska napisał/a:

    Muszą być cudowne. A jakie piękne zdjęcie! :)

  9. Pastelle napisał/a:

    Mniam… Uwielbiam, a wieki nie robiłam…

  10. ugotujmyto.pl napisał/a:

    Wyglądają pysznie i leciutko :) !

  11. Samantha napisał/a:

    Idealne faworki. cieniutkie jak wstążeczka, super !!! Pozdrowienia :)

  12. dżekuś napisał/a:

    PYSZNE FAWORKI.PO PROSTU PYCHOTKA…mmmm

  13. konwallia napisał/a:

    Pyszne po prostu pychotka…..mmm

  14. malwina napisał/a:

    hmm.. Pysznie wygladaja… Jeszcze nie robilam sama zamierzam sie do zrobienie :) sie zastanawiam ile wychodzi foworkow z podanego przepisu ?? :)

    • Natalia napisał/a:

      Wyjdzie cała, duża, czubata patera – dokładna ilość będzie zależeć od tego, jak cienko uda nam się rozwałkować ciasto

  15. KLFoodblog napisał/a:

    wyglądają smakowicie idealne na nadchodzący tłusty czwartek!

  16. bunia napisał/a:

    Hej nazwa krepel to nie wiem z kąt wzięłaś bo z tego co wiem KREPEL to po śląsku pączek.:)
    może zależy od rejonu ale o takiej nazwie faworków nie słyszałam wcale przez moje całe życie a mieszkałam w kilku województwach.

    • Natalia napisał/a:

      „faworki, kreple, Kräpschen, Kleinekrapfkuchen, Raderkuchen” [w:] Dokładny słownik polsko-niemiecki. Christoph Cölestin Mrongovius. 1835 str. 113

      Zgadzam się, że ten sam wyraz oznacza także pączki. Pozdrawiam

  17. Magda napisał/a:

    Szukam idealnego przepisu. Wczoraj-porażka. Twoje sa absolutnie najlepsze za wszystkich…

  18. Fazerkamm napisał/a:

    Faworki wyszły pyszne, choć nie kruche.. nie wiem dlaczego…

    • Natalia napisał/a:

      Kruchość uzyskujemy poprzez jak najcieńsze rozwałkowanie i długie „zbijanie” ciasta. Pozdrawiam

  19. Beatka napisał/a:

    Smaki mojego dzieciństwa. Kiedyś mama często takie robiła, ale teraz strasznie dawno nie jadłam. Trzeba sobie to przypomnieć :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Możesz załączyć zdjęcie (tylko JPEG)