Trufle tiramisuTo taki przepis, który chciało się zrobić natychmiast. Zobaczyłam te słodkie maleństwa u Mariki (oryginał na blogu Gotuję bo lubię) i od razu wiedziałam, że będą pyszne. Trufle kawowe nie wymagają dużego wkładu pracy, pieczenia czy innych czasochłonnych czynności. Robi je się szybko i jak zauważyła Marika znikają z lodówki niespodziewanie 🙂 Lekko zmodyfikowałam przepis, bo wydawało mi się, że serka jest zbyt dużo i byłam niezwykle zadowolona z efektu. Pralinki idealne nie tylko do kawy.

Składniki:

  • 250 g serka mascarpone
  • 2 czubate łyżki kawy rozpuszczalnej (ja użyłam świeżo zaparzonego espresso)
  • 1 czubata łyżka cukru pudru,
  • 3 łyżki likieru kawowego (można zamienić na 2 łyżki wódki, ja użyłam Sheridan’sa)
  • 150 g podłużnych biszkoptów
  • 80 g herbatników (nie było w oryginale)
  • dodatkowo: kakao do obtoczenia

Kawę rozpuszczalną zalewamy 5 łyżkami wrzącej wody (możemy także zrobić esencjonalny napar z ekspresu). Do kawy dodajemy cukier puder, mieszamy i zostawiamy do ostygnięcia. Wlewamy likier. Rozkruszamy biszkopty i herbatniki – najlepiej za pomocą blendera lub malaksera. Dodajemy do nich zimną kawę i dokładnie mieszamy. Po ok. 10 minutach masę mieszamy z mascarpone (bardzo dokładnie). Wstawiamy do lodówki na pół godziny. Po wyjęciu zlepiamy kulki wielkości trochę mniejszej od orzecha włoskiego i obtaczamy w kakao (polecam robić to w rękawiczkach). Przechowujemy w lodówce. Wyszło mi ponad 20 trufli (pralinek).

Trufle tiramisu

———————————————————————————————————————————————

W końcu doczekałam się swoich ślubnych zdjęć (po 3 miesiącach czekania!). Na początku nie chciałam ich zamieszczać, bo to w końcu blog kulinarny, ale uległam Waszym prośbom 😉 A więc tak wyglądałam we wrześniu…

Ślub Natalii  Ślub Natalii  Ślub NataliiŚlub Natalii  Ślub Natalii  Ślub Natalii
Ślub Natalii  Ślub Natalii  Ślub Natalii  Ślub Natalii  Ślub Natalii

FavoriteLoadingDodaj przepis do ulubionych