Golonka z indyka pieczona z warzywami

Golonka z indyka pieczona z warzywamiGolonka z indyka pieczona z warzywami to mój pomysł na obiad zamiast tradycyjnych udek z kurczaka. Golonka z indyka to nic innego jak podudzie – bardzo niedoceniane w polskiej kuchni. Jest to tania część indora, za to znacznie smaczniejsza od piersi, które łatwo przesuszyć. Mięso z udek indyka jest ciemniejsze i znacznie wilgotniejsze. Ma tylko jedną wadę – jest dość problematyczne w krojeniu na talerzu. Najłatwiej sobie pomagać rękami podczas jedzenia – dlatego serwujmy podudzia w swojskim gronie, gdzie możemy jeść bez skrępowania.

Golonka z indyka pieczona z warzywami:

  • 2-4 golonki z indyka (podudzia)
  • 1/2 szklanki sosu sojowego
  • 1/3 szklanki sake lub mirinu (można zastąpić 4 łyżkami wódki)
  • 2 łyżki miodu
  • 1 łyżeczka tartego imbiru lub pół łyżeczki imbiru w proszku
  • 2 ząbki czosnku
  • płatki chili lub świeża papryczka (można pominąć)
  • sok z połowy limonki
  • solanka (ok. 1 litr wody i 1 łyżka soli)
  • olej (może być aromatyzowany czosnkiem)
  • suszone przyprawy: papryka, czosnek, zioła prowansalskie
  • warzywa do wyboru: ziemniaki, marchewki, cebule, papryki, buraczki, bataty, szalotki, pietruszki, selery itp.

Przygotowujemy solankę. W letniej wodzie rozpuszczamy sól (1 łyżka na 1 litr), studzimy. Do solanki wkładamy golonki  z indyka i moczymy je przez 4-8 godzin. Przygotowujemy glazurę. Do rondelka wlewamy sos sojowy. Dolewamy do niego sake/mirin (ewentualnie wódkę) oraz wyciskamy sok z połowy limonki. Dodajemy miód, wyciśnięte ząbki czosnku, imbir i chili (wg uznania, ja dodałam chili w płatkach). Zagotowujemy sos i gotujemy przez około 7-10 minut, aż część płynu odparuje. Odstawiamy do przestudzenia.

Warzywa obieramy i kroimy na mniejsze części (jeśli używamy dużych cząstek ziemniaków, warto je obgotować przez 10 minut w osolonej wodzie, małe cząstki ziemniaków czy buraków mogą być surowe). Warzywa posypujemy solą, papryką, granulowanym czosnkiem i ulubionymi ziołami. Dodajemy 3-4 łyżki oleju i mieszamy. Przekładamy do blaszki wyłożonej papierem i nakrywamy folią aluminiową.

Golonki z indyka osuszamy i wkładamy do małej brytfanki lub naczynia żaroodpornego tak, aby stały mniej więcej pionowo. Podciągamy skórę i nacieramy przygotowaną wcześniej glazurą, naciągamy z powrotem skórę i jeszcze raz nacieramy. Polewamy całością glazury i nakrywamy folią.

Wkładamy obie blaszki (golonki i warzywa) do piekarnika nagrzanego do 180°C (bez termoobiegu) i pieczemy przez 40 minut. Po tym czasie zdejmujemy folię z warzyw i golonek, a golonki podlewamy sosem z dna. Pieczemy przez następne 40 minut już bez przykrycia, podlewając w tym czasie indyka dwa-trzy razy sosem. Gotowe golonki wyjmujemy, polewamy sosem z dna ostatni raz (lub podajemy oddzielnie) i posypujemy kolendrą.

Golonka z indyka pieczona z warzywami

Zobacz także:

FavoriteLoadingDodaj przepis do ulubionych

19 Odpowiedzi na Golonka z indyka pieczona z warzywami

  1. Natalia - Poezja Smaku Ewa napisał/a:

    Indyka, gęś, kaczki i kury bierzemy w pazury, to stara maksyma, więc bez żadnych krępacji! Wygląda wspaniale i jeśli Tobie smakuje to mi też… bardzo!

  2. Natalia - Poezja Smaku Marzena napisał/a:

    Na taką golonkę to i ja bym się skusiła 🙂

  3. Natalia - Poezja Smaku Magda C. napisał/a:

    Fantastyczna golonka, brzmi przepysznie 🙂

  4. Natalia - Poezja Smaku Pati napisał/a:

    Bardzo lubię ten rodzaj mięsa. A w towarzystwie warzyw z pewnością smakuje wyśmienicie!

  5. Natalia - Poezja Smaku Łucja napisał/a:

    Ależ ona smakowicie wygląda!! Mam ochotę się w nią wgryźć 🙂

  6. Natalia - Poezja Smaku napiecyku napisał/a:

    Golonka pięknie opieczona, widelcem, czy bez zjadam z apetytem 🙂

  7. Natalia - Poezja Smaku Ola in the kitchen napisał/a:

    Wygląda apetycznie, ale osobiście nie znoszę golonek z indyka.

  8. Jesteśmy z tych osób co na samo słowo “golonka” nie jesteśmy zachwycone ale to dlatego, że kojarzy nam się nie ciekawie z wesel i innych biesiad. Indycza golonka wygląda już dużo lepiej 😀

  9. Natalia - Poezja Smaku cookiemonster napisał/a:

    Golonkę w takiej wersji to ja chętnie bym sobie przyjęła 🙂

  10. Natalia - Poezja Smaku ladylaura. napisał/a:

    Wspaniałe danie!.

  11. Natalia - Poezja Smaku Dorota napisał/a:

    Bardzo ciekawe, nigdy nie robiłam golonki w ten sposób. Dzięki za inspirację!

  12. Natalia - Poezja Smaku Amber napisał/a:

    Wspaniale upieczony indyk!
    Dla mnie dodatek kolendry podkręca każde danie.

  13. Nie pogardziłabym takim obiadem 😀

  14. Natalia - Poezja Smaku Patyska napisał/a:

    Rewelka 🙂 A drób dobrze się je łapkami, i lepiej smakuje tak jedzony.

  15. Wspaniała goloneczka 😉

  16. Natalia - Poezja Smaku AZgotuj napisał/a:

    Tak pięknie wypieczonej golonki dawno nie widziałam. Smaczna:)

  17. Natalia - Poezja Smaku Kuchnia u Krysi napisał/a:

    Genialnie wygląda. Fantastycznie wypieczona. Smakowita … już widać na zdjęciu 🙂 Mój mąż byłby zachwycony tak podaną golonką 🙂

  18. Natalia - Poezja Smaku iza napisał/a:

    o rany jakie pyszności u Ciebie

  19. Natalia - Poezja Smaku Twój Raj napisał/a:

    W takiej gormie to ja jeszcze golonki z indyka nie jadłem, a danko warte u wagi bo wygląda bardzo apetycznie;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz załączyć zdjęcie (tylko JPEG)