Biskwity z bitą śmietaną i truskawkami - omlecikiMając naście lat, wracając ze szkoły, mijałam po drodze cukiernię. Któregoś dnia, po niezapowiedzianej klasówce, zła i żądna endorfin zajrzałam do środka by znaleźć coś, co mnie ukoi. Wybór za parę drobniaków w kieszeni nie był imponujący, czasy też nie te co teraz, ale moją uwagę przykuły niepozorne ciasteczka z tajemniczą dla mnie nazwą “biskwity z owocami” – notabene jedyna rzecz oprócz bajaderek mieszcząca się w skromnym licealnym budżecie. Okazało się, że to maleńkie biszkopciki, czy też omleciki, wypełnione bitą śmietaną i truskawkami. Wzięłam jednego. Biskwit był delikatny i puszysty. Wszamanie go zajęło mi kilkanaście sekund. Głupio mi było kupić następny, aby nie wyjść na żarłoka. Ale od tamtej pory wpadałam na biskwita regularnie – gdy tylko miałam jakieś drobne, a szkoła dawała w kość. Potem o biskwitach zupełnie zapomniałam. Teraz patrząc na truskawki pojawiło się moje wspomnienie o tych ciasteczkach. Wstałam, zakasałam rękawy i w ciągu 20 minut już się nimi zajadałam. I na jednym się wcale nie skończyło! Nie pytajcie na ilu.

Biskwity z bitą śmietaną i truskawkami (12-15 sztuk):

  • 4 jajka (w temp. pokojowej)
  • 4 łyżki drobnego cukru do wypieków
  • 4 pełne łyżki mąki pszennej
  • 1 pełna łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżka oleju
  • dodatkowo: bita śmietana (30-36%)
  • dodatkowo: truskawki
  • dodatkowo: cukier puder

Piekarnik nagrzewamy do 180°C (170°C z termoobiegiem). Jajka powinny być w temperaturze pokojowej – jeśli nie są, namaczamy je 2 minuty w ciepłej wodzie. Oddzielamy białka od żółtek. Białka ubijamy na sztywno i powoli po łyżce dodajemy cukier. Ubijamy 2-3 minuty i dodajemy po jednym żółtku. Zmniejszamy obroty miksera i dodajemy olej. Mąki przesiewamy, dodajemy stopniowo i mieszamy masę do połączenia szpatułką. Na dużej blasze od piekarnika rozkładamy papier do pieczenia i nakładamy po dwie łyżki masy tworząc okrągłe placuszki (ja piekłam w dwóch turach). Pieczemy je 6-9 minut – do czasu aż zaczną się złocić. Jeśli będziemy je piec zbyt długo, będą się łamać przy składaniu. Od razu po upieczeniu podważamy je łopatką lub nożem od papieru do pieczenia. Układamy na wałku lub staramy się delikatnie je złożyć (można ustawiać pionowo w miseczce lub położyć na nie coś delikatnego) i zostawiamy na 5 minut do ostygnięcia. W tym czasie kroimy na kawałki truskawki i ubijamy schłodzoną śmietanę na sztywno. Wystygnięte biszkopciki napełniamy bitą śmietaną i wtykamy owoce. Posypujemy cukrem pudrem i gotowe. Niektórzy dodają do biskwitów pokrojone galaretki lub smarują je przed napełnieniem śmietaną, cienką warstwą dżemu – też warto wypróbować.

Uwaga: Biskwity z bitą śmietaną i truskawkami, to ciasteczka, które należy zjeść od razu. Nie polecam przygotowywać ich na zaś – delikatny biszkopt łatwo się przyczepia do talerza, a truskawki mogą puszczać wodę. Najwygodniej jest je napełniać i od razu przekazywać głodnym rączkom w celu konsumpcji. Robi się je szybko, może się wydawać, że jest ich dużo, ale gwarantuję, że znikają jeszcze szybciej. Co do ostatniego.

Biskwity z bitą śmietaną i truskawkami - omleciki

Biskwity z bitą śmietaną i truskawkami - omleciki

FavoriteLoadingDodaj przepis do ulubionych