Miód majowy czyli syrop z mniszka lekarskiego (mleczu)

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (11 głosów, średnia: 3,45 z 5)
Loading...Loading...

Miód z mniszka lekarskiego - syrop z mleczuDziś o darach natury. Każdy z nas zna popularny chwast – mniszka lekarskiego (zwanego popularnie mleczem lub dmuchawcem). Jego piękne, żółciutkie kwiaty możemy wykorzystać do produkcji domowego syropu, który nie tylko może zastępować nam miód, ale przede wszystkim ma bardzo wiele właściwości zdrowotnych. Działa oczyszczająco na nerki i wątrobę – jest niezastąpiony w chorobach dróg żółciowych i wspomaganiu rozpuszczania kamieni nerkowych. Oczyszcza także skórę – jest polecany w leczeniu trądziku, świądu i wyprysków. Jest bogatym źródłem wit. C oraz dobrze przyswajalnego magnezu – wypłukiwanego przez kawę, dlatego powinni się nim zainteresować nałogowi kawosze. Po za tym ułatwia trawienie i wspomaga organizm przy przeziębieniach (bóle gardła i kaszel). Same zalety, prawda? Przepis na miód z mniszka przypomniała mi Patyska ze Smakołyków Alergika (miodek majowy nadaje się dla alergików, nieuczulonych na pyłek mniszka i cytrusy), a kilkanaście lat temu robiła go regularnie moja babcia. Kwiaty mniszka najlepiej zrywać w maju lub na początku czerwca – później nabierają goryczki, a więc zrywajcie póki można i korzystajcie!

Składniki:

  • ok. 350 żółtych kwiatów mniszka (bez łodyg)
  • niecały 1 litr przegotowanej wody
  • 1 duża cytryna
  • 1 kg cukru

Kwiaty zrywamy w słoneczny dzień, najlepiej przed południem, kiedy będą całkowicie rozłożone. Najlepiej zebrać je z ogrodu czy łąki – miejsca oddalonego od drogi i spalin. Następnie rozkładamy je na białych kartkach papieru – aby wszystkie żyjątka z nich uciekły – dodatkowo przed wrzuceniem do wody warto je przejrzeć.

Wkładamy kwiatki do garnka, zalewamy wodą i odstawiamy na  3-4 godziny. Następnie do kwiatków dorzucamy umytą, pokrojoną ze skórką cytrynę i powoli gotujemy wszystko razem ok. 20 minut. Odstawiamy na 24 godziny (najlepiej na noc) w chłodne miejsce. Po tym czasie kwiaty i cytrynę przecedzamy, odciskamy w tetrowej pieluszce lub gazie i wyrzucamy. Do płynu wsypujemy cukier i gotujemy bez przykrycia, na wolnym ogniu przez ok. 2 godziny, co jakiś czas mieszając – do momentu, w którym powstanie syrop, czyli łyżka, którą go mieszamy oblepi się.

Gorący miód rozlewamy do wyparzonych słoików, dobrze zakręcamy. Słoiki odstawiamy odwrócone do góry dnem do ostygnięcia. Syrop zachowuje ważność przez kilka miesięcy. Stosujemy go na przeziębienia (gardło, kaszel), na wspomaganie pracy nerek i wątroby, oczyszczenie skóry lub jako słodka polewa do ciast, naleśników, lodów czy racuchów.

Miód z mniszka lekarskiego - syrop z mleczu

FavoriteLoadingDodaj przepis do ulubionych

30 Odpowiedzi na Miód majowy czyli syrop z mniszka lekarskiego (mleczu)

  1. Karolina napisał/a:

    Dostałam dziś od szwagierki ten miód i zastanawiam się co z tym robić;) Ponoć rozpuszczony w herbacie nie traci swoich właściwości;)

    • Natalia napisał/a:

      Tak, można stosować jako zamiennik zwykłego miodu, albo pić po łyżeczce dziennie na ładną cerę :)

  2. Dzikowiec napisał/a:

    Świetny pomysł! Jak będę u rodziców, biorę się za zrywanie, a potem za miodek :)

  3. KRYSTEL napisał/a:

    MYŚLĘ ,ZE WARTO GO ZROBIĆ BO WYDATEK NIEWIELKI ALE ZA TO JAKIE DZIAŁANIE NIPOTRZEBA LEKÓW ,ZABIERAM SIĘ DO PRACY.

  4. Łasuch w kuchni napisał/a:

    Naprawdę to samo zdrowie, choć przy produkcji tego miodku jest trochę roboty, to jednak warto :-)

  5. Ania napisał/a:

    widziałam go na blogach i intryguje mnie, bo często cierpię na chore gardło, więc byłby jak znalazł:)

  6. codojedzenia napisał/a:

    No mam nadzieje, ze ja sie jeszcze zalapie na mlode pedy w czerwcu, bo juz niedlugo czas na urlop…

  7. Patyska napisał/a:

    Jakże się cieszę, że przypomniałam przepis :) Miodek zdrowy, ja go oczywiście używam zamiast zwykłego, cudowny jest do słodzenia granoli.

  8. iza napisał/a:

    równiez robie już od kilku lat co roku…pyszności ;)

  9. Salvador Dali napisał/a:

    mama mi robi taki! Boski jest, mm:) na przeziębienie w sam raz!

  10. martawkuchni.blog.pl napisał/a:

    warto wykorzystywać to co nam natura dała najcenniejszego:) będę musiała wypróbować:)

  11. lovingit.pl napisał/a:

    Nawet nie wiedziałam, że można zrobić z mniszka syrop :) Świetny pomysł! Z chęcią dorzucę taki miodzik do reszty moich naturalnych skarbów :)

  12. Podziwiam, własnoręcznie zrobiony miód – świetna sprawa! :)

  13. Ula napisał/a:

    Znam dobrze i często robię różne mikstury z tego dobroczynnego zioła. Piękny, herbaciany kolor ;) !

  14. ugotujmyto.pl napisał/a:

    O ile zrobi się ciepło to ruszę na mleczobranie…:)!

  15. lutka40 napisał/a:

    Wow – 350 kwiatków ? Ale i tak mi się podoba .W tym roku pewnie nie zrobię z powodu braku czasu ,ale zapisałam sobie

  16. Magda C. napisał/a:

    Jaki ciekawy ten syrop! Bardzo ciekawy przepis, nie znam smaku. Muszę spróbować!

  17. Cygus napisał/a:

    Pyszny w smaku. Zrobiłem pierwszy raz, tylko jest mały problem. Skrystalizował mi się bardzo szybko i bardzo twardo z dużymi kryształkami. Co z tym zrobić?

  18. Znaczy, że prawdopodobnie był za duży ogień lub syrop był za rzadko mieszany. Gotujemy na malutkim ogniu, aż do uzyskania konsystencji syropu – później wyłączamy bo za gęsty syrop łatwo się krystalizuje. Gotowy syrop nie powinien być też przechowywany w lodówce (też może się tam skrystalizować)

  19. Saura miodu napisał/a:

    Ja też inspiruje się w miód i rozne przepisy a ten wyszedł mi doskonale ♥

  20. am napisał/a:

    gotuje miodek juz 2h – wsypałam 1kg cukru a on nie chce stawać się gęsty… Cały czas jest lejący. Co zrobić?

    • Natalia napisał/a:

      Prawdopodobnie jest wszystko w porządku – jeśli mamy mały ogień miodek może się gotować nawet 3 godziny. Zwiększ odrobinę płomień i pogotuj go jeszcze (nie zapominaj o mieszaniu co jakiś czas).

  21. patysiaSasasa napisał/a:

    Zrobiłam:). z innego przepisu bo tego jeszcze nie znałam. Wszystko bardzo podobnie, z tym że w moim przepisie nie było podanego czasu gotowania i gotowałam tylko z pól godzinki…Konsystencja syropku, kolorek słabej herbatki. cZY WŁAŚCIWOŚCI będzie miał takie same jak ten długo gotowany? Co zrobić? Czy ten 5 dni temu wykonany zlac do gara i dogotować?

    • Natalia napisał/a:

      Właściwości ma podobne, tylko jest rozrzedzony – trzeba go stosować w większej ilości dla takiego samego efektu.

  22. zbyszek napisał/a:

    A moja żona na zasadzie próby, po zrobieniu syropu z mniszka, zamiast mniszka użyła takiej samej iliści świeżych liści miety. Baliśmy się że może być gorzkie a wyszło coś cudownego w smaku. Po spróbowaniu obie siostry przyszły do nas na działkę po miętę i same zrobiły. Teraz już się pytają czy mogą jeszcze raz dostać miętę. Polecam wszystkim. Pozostałe składniki dokładnie tak samo jak przy mniszku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Możesz załączyć zdjęcie (tylko JPEG)