Najprostszy domowy chleb – bez zagniatania

Chleb bez zagniataniaKażdy lubi domowy chleb z chrupiącą skórką. Właściciele maszyn do wyrabiania za pewne mają taką przyjemność często. A co z pozostałymi? Niestety, wyrabianie chleba dla wielu osób jest ciężkie i pracochłonne. Jest jednak chleb, który nie wymaga tej żmudnej pracy! Wystarczy zdecydować się na pieczenie dzień wcześniej – chlebek potrzebuje rosnąć całą noc. Dla wszystkich, którzy nigdy nie piekli własnego pieczywa – smakuje ono zupełnie inaczej…

Składniki:

  • 3 szklanki mąki pszennej lub orkiszowej (najlepsza będzie chlebowa, ale może być też zwykła, tortowa)
  • pół łyżeczki suchych drożdży instant (lub ok. 8 g świeżych)
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżka oliwy lub oleju
  • 1 i 1/3 szklanki wody

Mąkę, drożdże i sól wsypujemy do dużej miski. Wlewamy wodę z łyżką oliwy i mieszamy przez minutę łyżką, aby składniki się połączyły. Ciasto będzie się lepić, ale tak ma być. Miskę przykrywamy ściereczką i odstawiamy na noc do wyrośnięcia. Chleb powinien rosnąć ok. 13-17 godzin.  Na drugi dzień oprószamy mąką deskę do krojenia lub ściereczkę i wykładamy mokrymi rękami wyrośnięte ciasto. Z ciasta formujemy kulę i przykrywamy ściereczką (jak położyliśmy na niej ciasto zawińmy brzegi – ważne aby znajdowała się na niej mąka – inaczej ciasto się przylepi). Zostawiamy na następne 2 godziny. Po tym czasie włączamy piekarnik na 240°C i do zimnego wstawiamy do nagrzewania żaroodporny garnek z przykrywką, garnek rzymski lub zwykle naczynie żaroodporne z przykrywką – oprószone mąką. Gdy piekarnik nabierze żądanej temperatury wyjmujemy naczynie lub garnek przez bardzo grube rękawice (będzie bardzo gorący!). Odkładamy gorącą przykrywkę, a do naczynia ostrożnie zsuwamy ciasto (jak będzie się przylepiało, nie przejmujcie się), uważając, aby się nie sparzyć. Rękawicami nakrywamy przykrywką i wstawiamy na 25 minut do piekarnika. Po tym czasie zdejmujemy przykrywkę i pieczemy jeszcze 15 minut, aby skórka się zarumieniła. Wyjmijmy chleb przez rękawice i dodatkową ściereczkę z piekarnika i odstawmy. Po kilku minutach możemy odwrócić naczynie, aby chleb wypadł. Krójmy go dopiero jak przestygnie. Mój chlebek ze zdjęcia jest z mąki orkiszowej więc jest ciut ciemniejszy niż z pszennej.

Chleb bez zagniatania


FavoriteLoadingDodaj przepis do ulubionych

32 Odpowiedzi na Najprostszy domowy chleb – bez zagniatania

  1. Jotka napisał/a:

    Piękny jest!

  2. Klaudia napisał/a:

    Taki chlebuś prosty to idealnie dla mnie, szkoda że piekarnik mi się do tylu stopni nie nagrzewa:(

    • Natalia napisał/a:

      Klaudia, mimo że chleby lubią wysoką temperaturę to w niższej także powinien wyjść – niestety skórka nie będzie tak bardzo chrupiąca.

  3. Patyska napisał/a:

    Cudowny… aż czuję, jak pięknie pachnie. Zrobię na pewno :)

  4. Dzikowiec napisał/a:

    Przepiękny chlebek!

  5. megi napisał/a:

    Idealny sam w sobie i jak pachnie!!! ;)

  6. AgnieszkaW napisał/a:

    hej! a jak myślisz – czy z tego przepisu dałoby się zrobić własne bułeczki? tzn. ciasto wg przepisu, jedynie zamiast dużej kulki – bochenka, to kilka malusieńkich. co o tym sądzisz? Pozdrawiam!
    p.s ciasto właśnie mi rośnie :)

  7. Natalia napisał/a:

    Agnieszko, chlebek musi piec się w naczyniu lub garnku, bułeczek nie byłoby jak „schować”. Za to można urozmaicić go dodatkami np: dodać oliwki czy suszone pomidory (wtedy należy dać całą łyżeczkę drożdży).

  8. AgnieszkaW napisał/a:

    dzięki wielkie za odpowiedz, na pewno wypróbuję urozmaicone wersje :)

  9. Wilk stepowy napisał/a:

    Strona jest wspaniała! Miła, przyjemna w odbiorze, a przede wszystkim przejrzysta oprawa graficzna. Przepisy i zdjęcia do nich dołączone aż kuszą by nie tracąc czasu biec do kuchni i zabierać się do dzieła. To wszystko sprawiło, że od pewnego czasu z wielką przyjemnością korzystam z umieszczonych tu recept kulinarnych i bardzo je sobie chwalę, nie zapominając o tych którzy dzięki nim ze smakiem napełniają swoje brzuchy.;d Tylko właśnie mam z tym chlebkiem problem. Zawsze piekłam razem z mamą przy pomocy specjalnej maszyny i właściwie mój wkład był niewielki. Teraz w nowym mieszkaniu nie mogę sobie jeszcze na takie rarytasy jak owa maszyna pozwolić, chociaż z dumą mogę poszczycić się zakupem miksera(do tej pory pożyczałam od sąsiadów, co właściwie miało swój urok, ale jak wiadomo nie ma jak to mieć swoje własne).
    A więc tak by elaboratu nie pisać, to mój pierwszy dosłownie własnoręcznie zrobiony chlebek i nie jestem pewna gdzie popełniłam błąd, gdyż ulepienie kuli urosło do rangi niemożliwości z powodu konsystencji, ciasto rozjeżdżało się w każdą możliwą stronę i z lubością przyklejało do palców. Powinno dłużej postać czy też należało dodać mąki jak też zrobiłam? :)

    • Natalia napisał/a:

      Dziękuję Ci Wilku stepowy za bardzo miłe słowa :) Jeśli chodzi o chlebek, to każda mąka inaczej chłonie wodę i czasem zachodzi potrzeba aby dodać jej więcej niż w przepisie. Jednak ten chlebek jest dość lepiący sam w sobie i warto układając go w kulę zmoczyć ręce zimną wodą, aby chciał się uformować. Najważniejsze aby chlebek rósł – gdy będzie wyrośnięty uda się na pewno, nawet jeśli go nie ukształtujemy :)

  10. teresa napisał/a:

    Twój przepis jest rewelacyjny ! Mnie sie nic z mąki + praca rąk własnych nie udaje :( Po prostu odbieramy na innych falach :) A tu prawie zero kontaktu ! Strasznie chcę upiec swój własny chleb. Mam maszynę, czasami mi sie coś udaje, ale kształt tego chleba jest dośc paskudny. Mam tylko jedno pytanie – czy garnek rzymski trzeba namoczyć przed stawieniem do piekarnika ?

  11. magda napisał/a:

    bardzo pyszny chleb,właśnie go jem :) mała podpowiedz, ciasto wyrastało w 3h od momentu wymieszania składników,następnie oprószyłam je mąką, przełożyłam do formy sylikonowej i przed włożeniem go do piekarnika lekko posmarowałam rozbełtanym jajkiem. Wyrósł pięknie i jest przepyszny,więc jeśli ktoś nie ma czasu lub cierpliwości polecam tą metodę z czystym sumieniem :)

  12. Daga napisał/a:

    Witam! Ja mam pytanie odnośnie piekarnika – 240 stopni w piekarniku bez termoobiegu?

  13. Daga napisał/a:

    Dziś piekłam chlebek wg w/w przepisu. Jego zrobienie w sensie połączenia składników jest dziecinnie proste i bardzo szybkie :) Chlebek wyszedł całkiem smaczny, ale mam 2 pytania: użyłam mąki pszennej pełnoziarnistej, chleb trochę zmakuje goryczką – czy to kwestia użytej mąki? Jesli chodzi o wielkość chlebek po upieczeniu był dość mały (jakieś 15 cm średnicy w najszerszym miejscu i ok. 4 cm grubości w najgrubszym miejscu). Zaznaczam, że w misce jeszcze przed włożeniem go do piekarnika zauważalnie zwiększył swoją objętość.. Rozumiem że ilość składników w przepisie daje mały chlebek? Czy w przypadku powiększenia ilości składników razy dwa należy przedłużyć czas pieczenia?

    • Natalia napisał/a:

      Daga, tak jak napisała Magda – goryczka może pochodzić od mąki – najlepiej pełnoziarnistą mąkę mieszać pół na pół ze zwykłą. Może też pochodzić od drożdży – jeśli są nieświeże, zwietrzałe lub jest ich za dużo.

      Mój wyrasta trochę większy – ale jest to nieduży chlebek. Jak zwiększysz ilość składników , możesz upiec dwa albo jeden duży – nie ma potrzeby aż dwa razy dłużej piec. Wystarczy pewnie ok. 10 minut ponad czas, ale najlepiej obserwować i patrzeć na skórkę.

  14. magda napisał/a:

    cześć Daga, ja chleb piekę w foremce o wymiarach 25×13 cm, wtedy ładnie wyrasta a jego wysokość ma około 11 cm, jak masz większą foremkę to zwiększ ilość składników ,jeżeli chodzi o mąkę żytnią i pełnoziarnistą to zawsze mają one posmak goryczy wtedy najlepiej dodać do chleba słonecznik lub pestki dyni trochę przełamią ten smak goryczy.

  15. Daga napisał/a:

    Dzięki Magda za odpowiedź :) Tak właśnie podejrzewałam że to mąka winna jest posmakowi goryczki. Dlatego upiekłam drugi chlebek, tym razem ze zwykłej pszennej mąki. Powiększyłam składniki razy dwa i wydłuzyłam ok. 15 min czas pieczenia, bo nie byłam pewna ile powinien sie piec. I muszę powiedzieć że ten chlebek wyszedł tak pyszny, że wszyscy domownicy którzy go spróbowali byli wręcz zszokowani. Nawet doszło do małej kłótni o przydział porcji dla każdego ;) Chleb dosłownie rozpływał się w ustach, a kiedy spróbwałam go jak był jeszcze lekko ciepły i posmarowany masłem mmmmm….brak słów :) Dziekuję autorce strony za zamieszczenie tak precyzyjnego i trafnego przepisu, bo to podstawa mojego udanego chlebka. Pozdrawiam!

  16. Daga napisał/a:

    Natalia rónież dziekuje za odpowiedź :) Chleb sklepowy chowa sie przy tym domowym… polecam pieczenia własnego domowego, pachnącego i zdrowego chlebka :)

  17. moniś. napisał/a:

    piekłam go 2 dni temu i wyszedł pyszny, naprawdę. szczególnie ciepły był wprost wyborny! ale kuli nie udało mi się uformować. rozlewało się we wszystkie strony i właściwie przybrał kształt naczynia, więc wyszedł długi i bardziej płaski;) może to wina mąki? kupuję taką prosto od chłopaka ze wsi, robi własną. i powiedział mi że to trochę za dobra mąka na chleb, ale powinno wyjść tylko bardziej bułkowate i miało to taki posmak.

    czemu ten chlebek musi tak długo wyrastać?

    • Natalia napisał/a:

      Moniś, kształt kuli jest dla naczyń okrągłych – jak masz podłużne to dobrze, że chlebek przybrał taki kształt.

      Mąka ma duże znaczenie przy robieniu chleba – każda inaczej chłonie wodę – ale jeśli chlebek mimo wszystko smakował, to korzystaj z wiejskiej mąki – to skarb mieć do takiej dostęp.

      Chlebek tyle wyrasta ponieważ nie wymaga wyrabiania. Chlebki wyrabiane (zobacz np. orkiszowy na blogu) możemy mieć znacznie szybciej.

    • moniś. napisał/a:

      od dawna korzystamy z takiej mąki właściwie do wszystkiego. jest naprawdę super, ale trzeba użyć jej zawsze trochę więcej:)
      Twój chlebek orkiszowy też mam w planach, jak tylko zlokalizuję mąkę orkiszową:) na razie robiłam jeszcze bagietki i też były bardzo smaczne:)

    • Natalia napisał/a:

      Wkrótce na blogu będą inne chlebki – zamierzam zabrać się do tych na zakwasie :) Na razie na weekend piekę orkiszowy z cebulką – do żurku :)

    • moniś. napisał/a:

      a jakiej mąki orkiszowej używasz? jaki typ?
      i ps: więcej przepisów dietetycznych;)

    • Natalia napisał/a:

      Na opakowaniu nie ma typu – jest tylko napisane mąka pełnoziarnista z orkiszu. Mam do opublikowania jeszcze kilka ciast – po nich będę się pewnie odchudzać i będą rzeczy dietetyczne ;)

  18. emilia napisał/a:

    chlebek jest megaaa pyszny Będzie to teraz jeden z podstawowych moich przepisów. Muszę tylko zwiększyć proporcje i pokombinować może z jakimiś dodatkami Pychotka

  19. ana napisał/a:

    Przepis wypróbowałam już dawno, tyle, że z innego bloga…………..chlebek bardzo dobry.
    nZastanawiam się tylko czy to autorski przepis?

  20. Ana38 napisał/a:

    Oto moja wersja chleba 13-17 godzinnego bez zagniatania. Ten jest z mąki pełnoziarnistej. Robię trzy wersje tego chleba: mąka zwykła, razowa i pełnoziarnista. Znika mi ten chleb tego samego dnia. Przepis idealny. Dzięki jeszcze raz Natalko. Pa

  21. dorota napisał/a:

    nastawilam go wczoraj..dzisiaj upieklam..wlasnie kroje i kosztuje…wyszedl i jest pyszny..cala rodzina zachwycona..dzisiaj nastawiam drugi na jutro..super przepis bardzo prosty..mnie wyszedl nizszy i szerszy taki owalny ale w smaku super..pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Możesz załączyć zdjęcie (tylko JPEG)