Chrupiące placki ziemniaczane

Chrupiące placki ziemniaczanePlacki ziemniaczane to moje ulubione danie z dzieciństwa. Do dziś dziwię się jak ze zwykłych, tartych ziemniaków może wyjść coś tak smacznego. Najlepsze robi oczywiście mama i babcia. Idealne placki są złote, chrupiące zewnątrz, delikatne w środku, nie nasiąknięte tłuszczem i pachnące cebulką. W zależności od regionu i upodobań podaje się je: z cukrem, solą, kwaśną śmietaną, gulaszem, sosem grzybowym lub skwarkami. Ja najbardziej lubię je podane na gorąco z cukrem. Mąż jada je zimne bez dodatków. Co kto lubi!

Składniki:

  • 7-8 dużych ziemniaków
  • 1 duża cebula
  • 1 jajko
  • 1 łyżka kwaśnej śmietany
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • sól
  • pieprz
  • olej do smażenia

Cebulę i ziemniaki obieramy. Zaczynamy od starcia cebuli na tarce o małych oczkach (jeśli zetrzemy ją jako pierwszą, ziemniaki nie będą ciemnieć). Następnie trzemy ziemniaki. Dodajemy do nich jajko, śmietanę i mąkę. Dokładnie mieszamy. Przyprawiamy solą i pieprzem. Na patelni silnie rozgrzewamy ok. 0,5 cm warstwę oleju. Smażymy małe placki na złoto z obu stron (lepiej się smażą gdy używamy kuchni gazowej niż płyty elektrycznej). Usmażone odkładamy na papierowy ręcznik, aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu. Podajemy je jako samodzielne danie z ulubionymi dodatkami – cukrem, solą, śmietaną czy sosem. Placki ziemniaczane mogą stanowić także dodatek do mięs np. polędwiczek.

Chrupiące placki ziemniaczane


FavoriteLoadingDodaj przepis do ulubionych

27 Odpowiedzi na Chrupiące placki ziemniaczane

  1. Patyska napisał/a:

    Bardzo lubię 🙂 I z cukrem, i z gulaszem 😉

  2. ELA.M napisał/a:

    Śliczne placuszki. Ja najbardziej lubię placki gorące z patelni ze śmietaną. Jem je bez opamiętania dlatego bardzo rzadko je robię:)

  3. iza napisał/a:

    uwielbiam placki ziemniaczane 😉

  4. Łasuch w kuchni napisał/a:

    Jak chrupiące to ja też poproszę i dokładnie tak jak Ty, jadam te cudowności gorące z cukrem 🙂

  5. Salvador Dali napisał/a:

    u mnie zawsze z dodatkiem żółtego seru, pychota! 🙂

  6. Ervisha napisał/a:

    Lubię placki ziemniaczane, niestety ze względu na żołądek nie mogę ich jeść :/

  7. Małgosia napisał/a:

    Właśnie i ja dzisiaj smażę placki ziemniaczane. Mam nadzieję, że wyjdą równie smakowite, jak Twoje 🙂

  8. Ja najbardziej lubię gorące, bez dodatków 🙂 Twoje wyglądają idealnie!

  9. ula napisał/a:

    Bardzo smaczne są również z duszonymi pieczarkami natchnęłaś mnie i jutro zrobię pozdrawiam

  10. Majana napisał/a:

    Bardzo lubię. Dawno nie robiłam, ale może skuszę się na któryś obiadek:)
    Kiedyś jako dziecko lubiłam je ze śmietaną i cukrem lub samym cukrem. Teraz to różnie, bo np lubię z sosem pomidorowym, ketchupem, z pieczarkami:)
    Pozdrawiam.

  11. Ola in the kitchen napisał/a:

    A ja do moich placków dodaje jeszcze zółty ser, proszek do pieczenia i przyprawę do ziemniaków. A najlepiej lubię jeść z kwaśna śmietaną i szczypiorkiem 😀

  12. Klaudia napisał/a:

    Kusząca propozycja na kolację! My lubimy placki ziemniaczane gdy ziemniaki są starte na grubej tarce, podajemy ze śmietaną – na słodko:)

  13. cook and look napisał/a:

    Mhmmm… ja równiez uwielbiam 🙂

  14. Ania napisał/a:

    ja uwielbiam z sosem lub robię swoją wersję zapiekanych:D

  15. Samantha napisał/a:

    Odkąd jestem w Polsce nie mogę ich się najeść, smakują bosko z polskich ziemniaków. Na Twoje też wpadnę 🙂

  16. ugotujmyto.pl napisał/a:

    …najczęściej z cukrem 🙂 Ale dawno nie jadłam…:(

  17. Łucja napisał/a:

    uwielbiam 🙂 ze wszystkimi dodatkami… no może te skwarki bym sobie odpuściła 😛

  18. lutka40 napisał/a:

    Uwielbiam placki ziemniaczane ,a tak dawno nie jadłam

  19. zjedz_mnie napisał/a:

    Chrupiące lubimy, i to jak:)

  20. Dorota napisał/a:

    Już się martwię,że nas sąsiedzi posądzą o nocne obżarstwo:o) Wczoraj o tej porze był cudowny aromat murzynka a dziś kartoflane placuszki!!! A niech mówią i zazdroszczą, bo w Bxl-i z ziemniaków to tylko frytki znają! dla mnie szybki sposób na zdrowy fast food. Dziękuje :o)

  21. Jakub napisał/a:

    Złociste placki ziemniaczane – genialny pomsył. Dzięki za pomysł, aby najpierw przygotować cebulę, a dopiero potem zabrać się za ziemniaki. Dzieki, na pewno wypróbuję ten pomysł.

  22. ani_mal napisał/a:

    czy ktos faktycznie wyprobowal ten przepis? bo bez sensu jest oceniac jak sie nie wyprobowalo

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz załączyć zdjęcie (tylko JPEG)