Biszkopt rzucany – idealny na tort

Biszkopt rzucanyWiele gospodyń ma niezawodny przepis na biszkopt. Ja prezentuję biszkopt, który można nazwać idealnym. Jest puszysty, wysoki i prosty – co jest niewątpliwym atutem przy krojeniu go na tort. Rośnie bez proszku do pieczenia. Cała tajemnica tego cuda tkwi w… rzuceniu nim o podłogę. Zabieg ten sprawia, że biszkopt nie opada. To nie jest żart – doszukano się nawet naukowego wyjaśnienia o bąbelkach zawartych w cieście, które dzięki temu mniej się uwalniają. Ja nie pokuszę się o dokładne tłumaczenie, dlaczego tak się dzieje – trzeba przyjąć to na wiarę 🙂 Faktem jest, że biszkopt rzucany to hit w mojej kuchni i jest to jeden z najlepszych biszkoptów jakie jadłam. Przepis pochodzi z niezastąpionych Moich Wypieków.

Składniki:

  • 5 jajek w temp. pokojowej
  • 3/4 szklanki drobnego cukru (tzw. „do wypieków”)
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej

Potrzebujemy tortownicy o średnicy 21 – 22 cm (jeśli w domu mamy tylko 26 cm, musimy zrobić biszkopt z półtora porcji). Jej dno wykładamy papierem do pieczenia, boków niczym nie smarujemy. Nagrzewamy piekarnik do 160-170ºC.  Dokładnie oddzielamy żółtka od białek. Białka ubijamy na sztywno – to najważniejsza część. Nie wyłączając miksera, powoli dodajemy cukier. Białka muszą być na tyle zwarte, aby po odwróceniu naczynia nie wypadały. Trzeba je więc ubijać co najmniej 3-4 minuty na wysokich obrotach miksera. Następnie, miksując, dodajemy po jednym żółtku. Mąki należy wymieszać, koniecznie przesiać przez sito i bardzo powoli dodawać partiami mieszając szpatułką (lub na najwolniejszych obrotach miksera) Ciasto przelewamy do przygotowanej formy i wstawiamy na 35-40 minut do piekarnika (możemy sprawdzić czy biszkopt upiekł się patyczkiem – jak będzie suchy to już jest dobry).

Teraz zaczyna się zabawa. Po upieczeniu od razu wyjmujemy biszkopt z piekarnika i razem z blachą upuszczamy na podłogę z ok. 50-60 cm wysokości. Jeśli boimy się stłuc kafelki można podłożyć szmatkę lub stary koc – ja na przykład rzucam na dywan. Podobno niektórzy dla pewności rzucają dwa razy 😉 Biszkopt wstawiamy z powrotem do piekarnika, aby ostygł przy lekko uchylonych drzwiczkach. Jeśli podczas pieczenia zrobił się „czubek” powinien on dzięki rzucaniu zrównać się z biszkoptem – zaś same ciasto nie opadnie. Gdy biszkopt będzie całkowicie zimny, nożykiem lub patyczkiem odkrajamy go od brzegów tortownicy.

Co sądzicie o rzucaniu ciastem? 😀 To w końcu odstresowujące zajęcie 😉

Przepraszam was za kiepską jakość zdjęcia. Złamałam kartę SD od aparatu i musiałam zrobić zdjęcie komórką.

Dopisek: Co zrobić aby biszkopt był perfekcyjny? Jajka najlepiej wyjąć 3 godziny przed pieczeniem z lodówki. Mąkę najlepiej przesiać dwa razy – aby była puszysta. W misce gdzie są ubijane białka nie może się znaleźć woda. Musimy także dokładnie oddzielić jajka – gdy kawałek żółtka wpadnie nam do białek to nie ubiją się prawidłowo. Cukier do białek dodajemy stopniowo (nie na raz!) i ubijamy nie mniej niż 3 minuty. Przesianą mąkę także trzeba dodawać małymi partiami i mieszać już szpatułką.

Zobacz także:

FavoriteLoadingDodaj przepis do ulubionych

121 Odpowiedzi na Biszkopt rzucany – idealny na tort

  1. Natalia - Poezja Smaku Iza napisał/a:

    też to jest mój ulubiony przepis na biszkopt

  2. Natalia - Poezja Smaku Dzikowiec napisał/a:

    Rzucany biszkopt jest zawsze niezawodny! Przepięknie wygląda na zdjęciu!!!

  3. Natalia - Poezja Smaku Kate napisał/a:

    Ja pierwszy raz słyszę o rzucaniu biszkoptem, ale pomysł mi się bardzo podoba! Będę rzucać!

  4. Natalia - Poezja Smaku Aneta napisał/a:

    Zanim pierwszy raz upiekłam ten biszkopt też nie dawałam wiary, że „jak to ja nim rzucę a ten nie opadnie?” Ale wypróbowałam i okazało się, że naprawdę jest niezawodny!

  5. Natalia - Poezja Smaku Klaudia napisał/a:

    Korzystam tylko z tego przepisu na biszkopt:) niezawodny

  6. Natalia - Poezja Smaku Ewelina napisał/a:

    WOW, przepis ląduje w ulubionych!!! Czadowy biszkopt

  7. Natalia - Poezja Smaku ewa napisał/a:

    Imponujący puszek!!! Upadek działa!!! kto by pomyślał!

    • Natalia - Poezja Smaku EwaM. napisał/a:

      Niesamowite ale rzucanie sprawiło że biszkopt jest idealnie plaski, wygląda książkowo, polecam

  8. Natalia - Poezja Smaku Patyska napisał/a:

    Fantastyczne zdjęcie 🙂
    A masz może fotę biszkopta przekrojonego?

    • Natalia - Poezja Smaku Natalia napisał/a:

      Niestety nie, bo zepsułam kartę od aparatu i pstryknęłam tylko to komórką 🙁 Ale wkrótce dam przepis na pyszne ciastka kokosanki z tego biszkoptu

  9. Natalia - Poezja Smaku Łasuch w kuchni napisał/a:

    Przepis zapisuję i przy wielkiej okazji wartej tortu na pewno wykorzystam 🙂

  10. Natalia - Poezja Smaku KucharzyTrzech napisał/a:

    :)) a ja jeszcze nigdy nie rzucałam ciastem o ziemię :))

  11. Natalia - Poezja Smaku kmam55 napisał/a:

    Upiekłam, rzuciłam, … jest pyszny.

  12. Natalia - Poezja Smaku Dodo napisał/a:

    Do tej pory eksperymentowałam z różnymi przepisami na biszkopt. Zawsze był za niski, mało puszysty lub robił mi się zakalec. Zaryzykowałam z tym przepisem i REWELACJA! Biszkopt wyszedł puszysty, smaczny i równiutki. Wszystkie inne przepisy idą do śmieci.
    Dzięki za ten przepis!
    Polecam!

  13. Natalia - Poezja Smaku Iza napisał/a:

    Chcę z tego przepisu upiec biszkopt na pierwszy (własnoręczny) tort dla mojej córeczki. Jednak mam tylko tortownicę 25 cm. Czy mogłabyś mi podać dokładne proporcje na taka formę, bo nie chciałabym czegoś schrzanić. W końcu to pierwsze urodziny mojego skarba – i mój pierwszy tort w życiu. Pozdrawiam.

  14. Natalia - Poezja Smaku Elwisi napisał/a:

    Cześć
    Jestem w trakcie pieczenia, urósł niesamowicie boję się nim rzucać, ale cóż raz kozie śmierć. Idę.

    Właśnie rzuciłam cała w strachu z ok. 50 cm pod wpływem uderzenia nieco opadł tzn wyrównał się nie ma czubka.
    Włożyłam z powrotem do uchylonego piekarnika. Myślę, że będzie git.
    Apel Nie bójcie się tylko rzucajcie. Pa pa

  15. Natalia - Poezja Smaku Aga napisał/a:

    Witam. Można dodać kakao, czy wtedy trzeba zmieniać proporcje składników? 🙂

    Jeśli chcę, żeby ciasto mi wyrosło tylko na dwa blaty to o ile muszę zmienić proporcje składników?

    • Natalia - Poezja Smaku Natalia napisał/a:

      Trzeba dodać 2/3 szklanki mąki pszennej i 1/3 szklanki kakao – razem przesianych (bez mąki ziemniaczanej). Najprościej otrzymać niższy biszkopt piekąc go w większej tortownicy – 24-26cm.

    • Natalia - Poezja Smaku Iza napisał/a:

      A mnie niestety biszkopt z dodatkiem kakao nie wyszedł :(. Wyrósł niski i zbity w środku.

    • Natalia - Poezja Smaku Natalia napisał/a:

      Izo, a przesiałaś kakao przez sito razem z mąką? Jeśli biszkopt był zbity to może kakao było nienapowietrzone lub za szybko dodawane

    • Natalia - Poezja Smaku Iza napisał/a:

      No właśnie wszystko przesiałam. I mąki i kakao i dodawał dosłownie po łyżce stołowej. Nie wiem czemu tak wyszło. Widocznie to nie był mój dzień na pieczenie 😛 Ale za to dekoracja tortu wyszła zarąbiście, bo zwykle to z tym mam problem. Ale nie będę się zrażać. Spróbuję znów. Może się uda.

    • Natalia - Poezja Smaku Natalia napisał/a:

      Będę trzymać kciuki!

  16. Natalia - Poezja Smaku ula napisał/a:

    Witam Cię Natalio chciałabym upiec biszkopt z tego przepisu na ciasto z suszonymi śliwkami i czekolada od twojej mamy ale nie mam tortownicy tylko foremkę 26×32 czy zrobić z 1,5 porcji i tez nim rzucić proszę o radę

  17. Natalia - Poezja Smaku Izuśka napisał/a:

    Hej.
    A czy jak będę piekła biszkopt w prostokątnej formie to rzucanie o ziemie równierz zadziała i nie opadnie zaraz po skończeniu pieczenia?
    Pozdrawiam 🙂

  18. Natalia - Poezja Smaku Madzia napisał/a:

    Droga Natalio,
    powiedz mi proszę dlaczego mój biszkopt opada zawsze, podkreślam zawsze, kiedy tylko uchylę drzwiczki piekarnika, a robię to naprawę pomalutku i po troszeczku. W związku z czym nawet nie zdążam go wyjąć, a co mówić rzucić, bo i tak jest klapnięty. Dodam, że robię wszystko tak jak podałaś w przepisie…Help!

    • Madziu,

      Spróbuj zastosować się do tych rad:

      1. Jajka wyjmij z lodówki na 2 godziny przed pieczeniem, aby miały temp. pokojową
      2. Cukier dodawaj baaardzo powoli, ubijaj długo z białkami
      3. Po dodaniu mąki mieszaj tym razem krótko tylko do czasu połączenia się składników i bardzo delikatnie
      4. Boki nie mogą być posmarowane masłem – biszkopt musi się przyczepić do boków formy
      5. Gdy czas na pieczenie się skończy (po 40 minutach), a biszkkoptbędzie złoty, nie uchylaj delikatnie drzwiczek, tylko szybko otwórz piekarnik, rzuć i natychmiast chowaj. Ma to się dziać szybko, nie stopniowo. Opadnie wtedy tylko tyle, aby się wyrównać – w środku będzie wyrośnięty i puszysty.

  19. Natalia - Poezja Smaku sylwia81 napisał/a:

    No to ja jestem jedyna chyba mi wyszedł niziutki strasznie ale smaczny tylko raz go przektoje taki niziutki:(

    • Natalia - Poezja Smaku Natalia napisał/a:

      A w jakiej tortownicy piekłaś? Może była zbyt duźa. Jeszcze nie zdarzyło mi się, żeby wyszedł niski, musiało coś pójść nie tak

  20. Natalia - Poezja Smaku ania.j. napisał/a:

    Jakiej wielkości jajka są w przepisie? S? M? L?

  21. Natalia - Poezja Smaku Paweł napisał/a:

    Mam formę 20cm, ale chciałbym podzielić biszkopt na aż 4 warstwy, da radę z tych proporcji, czy trzeba zwiększyć? 🙂

    • Natalia - Poezja Smaku Natalia napisał/a:

      Da radę spokojnie z tych proporcji – raczej bałabym się że ucieknie z formy 🙂

    • Natalia - Poezja Smaku Paweł napisał/a:

      Dziękuję za szybką odpowiedź! Już szykowałem porcję zwiększoną o 1/3… 🙂 To zaufam, że starczy. Co do rzucania, usłyszałem o tym niedawno i wypróbowałem z ciekawości, działało 😀

    • Natalia - Poezja Smaku Natalia napisał/a:

      Zwiększona porcja raczej na pewno by uciekła – biszkopt sporo rośnie

  22. Natalia - Poezja Smaku Paweł napisał/a:

    Biszkopt upieczony, z przykrością muszę stwierdzić, że rzucanie tylko mu zaszkodziło, był piękny, po rzuceniu już niezbyt, górka zmieniła się w dolinkę, a „skompresowane” ciasto z „górki” zmieniło się w masę zakalcowatą 😡 Dla innych piekących rada: można śmiało dać mniej cukru, z rzucaniem ostrożnie – JEDEN raz i z niezbyt wysoka, z dużą ostrożnością!

    • Natalia - Poezja Smaku Natalia napisał/a:

      Wydaje mi się że skoro ciasto opadło zbyt dużo mogło być niedopieczone w środku – w większej formie ciasto piecze się szybciej. Ilość „rzucań” nie ma wpływu – próbowałam, rzucałam i jeden raz, i cztery. Polecam nie poddawać się i próbować dalej – ja bez biszkopta rzucanego nie wyobrażam już sobie tortu 🙂

  23. Natalia - Poezja Smaku aneta napisał/a:

    czy studzenie w piekarniku jest konieczne.mam 1 piekarnik i 5 biszkoptów do upieczenia

  24. Natalia - Poezja Smaku Magda napisał/a:

    Upiekłam w 24cm i tak pięknie wyrósł że wyjdą i 3 warstwy. Wykorzystam przepis przy torcie za tydzień, bo to był próbny 🙂 Jest lekki i puszysty, chociaż następnym razem sypnę mniej cukru (ale to kwestia wielkości szklanek). Rzucanie + studzenie w piekarniku rewelacja – pierwszy raz wcale mi nie opadł, równiutki jak stół! Dzięki za przepis 🙂

  25. Pingback: Tort malinowy | Przepisy na ?

  26. Natalia - Poezja Smaku Monia napisał/a:

    Bez proszku do pieczenia?

  27. Natalia - Poezja Smaku kasia napisał/a:

    własnie włożyłam ciasto do piernika, pochwale sie efektem dodam ze biszkopt piekę 2 raz w życiu

  28. Natalia - Poezja Smaku Ewa napisał/a:

    Muszę wypróbować na pierwszy tort dla synka 😀 a pieczemy na termoobiegu? Jeśli nie mam drobnego cukru to może być cukier puder w takiej samej ilości? Upuszczamy go żeby spadł siłami grawitacji czy musimy użyć siły? Czasem takie szczegóły mogą zaważyć na puszystości 😀 znając moje szczeście zrobiłabym coś nie tak.

  29. Natalia - Poezja Smaku kasia napisał/a:

    no i gotowe 🙂 Ewa ja piekłam z termoobiegiem, upuszczamy zeby spadł siłami grawitacji

  30. Natalia - Poezja Smaku Ewa napisał/a:

    świetny 😀 dzięki! oby mi się udał!

  31. Natalia - Poezja Smaku Karina napisał/a:

    A ile trzeba gram mąki, cukru, skrobi bo szklanki mają różne gramatury i szklanka szklance nie równa:(

  32. Natalia - Poezja Smaku Karina napisał/a:

    Robiłaś może w postokątnej blaszce?

  33. Natalia - Poezja Smaku Ania napisał/a:

    Cześć!
    Stosuję ten przepis, ale wychodził mi nie za wysoki biszkopt. Teraz już wiem dlaczego – mam blachę 25 cm i dawałam za mało składników 🙂
    Mój mąż był zszokowany kiedy zobaczył mnie rzucającą tortownicę z biszkoptem na podłogę 😉

  34. Natalia - Poezja Smaku lukrecja napisał/a:

    szczerze? O dupe roztrzasc taki przepis. Robiłam wszystko dokladnie jak w przepisie. Wyszedł niski twardy beznadziejny. Szkoda jajek szkoda mąki szkoda prądu… Beznadzieja. I nie zamydlajcie oczu ze wychodzi taki och ach.

    • Widocznie coś poszło nie tak. To, że Tobie się nie udało nie znaczy, że innym nie wyszło. Przepis ten jest na wielu stronach, blogach, robiło go tysiące osób – większości wychodzi. Ja robiłam go kilkanaście razy i zawsze był udany. Jeśli na prawdę zastosowałaś się w 100% do przepisu to może kwestia piekarnika. Jest puszysty jak chmurka – jeśli jest twardy to może za krótko ubijałaś białka

    • Natalia - Poezja Smaku At napisał/a:

      Lukrecja przed 30 min upiekłam biszkopt, rzuciłam, nie opadł, jest wysoki i puszysty. Według mnie zbyt długo mieszałaś mąkę z jajkami i stąd ta sytuacja.

  35. Natalia - Poezja Smaku Beata napisał/a:

    Witam,czy wyjdzie czekoladowy po dodaniu kakao?

  36. Natalia - Poezja Smaku Ewa napisał/a:

    Lukrecjo, w pieczeniu i pisaniu trzeba przestrzegać zasad inaczej wszystko psu w d…

  37. Natalia - Poezja Smaku lukrecja napisał/a:

    Znalazłam inny przepis znacznie bez rzucania o podłogę biszkopt wyrósł jest puszysty idealny

  38. Natalia - Poezja Smaku Ewa napisał/a:

    W pieczeniu sukces, pisanie jeszcze ćwicz. Trzymam kciuki!

  39. Natalia - Poezja Smaku lukrecja napisał/a:

    Skomentowałam szczerze bez owijania w bawełnę

  40. Natalia - Poezja Smaku Ola napisał/a:

    Witam,

    Jakie proporcje na blachę o wymiarach 25 x 30, korzystałam z przelicznika i wyszło mi że muszę użyć 9.86 sztuki jajka 🙂 Cukier drobny 1,48 szklanki (370 ml) mąka pszenna1,48 szklanki (370 ml) mąka ziemniaczana
    0,49 szklanki (122,5 ml) ,wydaje mi się trochę dużo tych jajek 😀

    Pozdrawiam

    • Taka blaszka jest prawie dwa razy większa, więc wyliczyło niemal podwójną porcję 🙂 Ja bym robiła co najmniej z 1,5 porcji (7 dużych lub 8 małych jajek) lub tak jak wyszło z przelicznika (pod warunkiem, że blaszka jest wysoka, jak niska to bałabym się z 9-10 jaj)

  41. Natalia - Poezja Smaku Ola napisał/a:

    Ok dziękuję ślicznie za odpowiedź, będę działała jutro, zobaczymy co z tego wyjdzie 🙂

  42. Natalia - Poezja Smaku Ewa napisał/a:

    Zastanawiam sie,jakim prawem biora sie za udzielanie porad kulinarnych panny,ktore dopiero eksperymentuja z kuchnia? I kto zwroci ludziom pieniadze za zmarnowane skladniki ? Taki gniot,jak z tego przepisu nigdy jeszcze mi nie wyszedl.Musialam upiec drugi biszkopt wg wlasnego, sprawdzonego od 40 lat przepisu. Czy panny , ktore biora sie za gotowanie maja naprawde o tym pojecie, bo mnie sie wydaje,ze zwyczajnie oszukuja.

    • Natalia - Poezja Smaku Ewa napisał/a:

      Jako Twoja imienniczka mam nadzieję, że jesteś panną, która się nie poddaje! Nie zawsze wszystko się udaje!

    • Przykro mi, że biszkopt nie wyszedł, ale przyczyną niepowodzeń, nie zawsze jest zły przepis. Tutaj wszystko ma znaczenie: temperatura pokojowa jajek, dokładne ubicie białek, przesianie mąki, delikatne połączenie. Proszę wpisać do wyszukiwarki biszkopt rzucany i prawdopodobnie wyświetli się Pani tysiące udanych wypieków z takiego samego przepisu. Czy wszyscy oni oszukują? Przy dokładnym zastosowaniu się do wszystkich wskazówek biszkopt jest niezawodny. Wypróbowałam go wiele razy. Udaje się zawsze. Zresztą to nie mój przepis, o czym piszę we wstępie – pochodzi od autorki książek kulinarnych i właścicielki jednego z najlepszych blogów w Polsce.

  43. Natalia - Poezja Smaku Alicja napisał/a:

    Chciałabym zrobić córce tort z tego przepisu ale chcę dodać barwniki żeby tort był tęczowy
    Czy to mu nie zaszkodzi?

  44. Natalia - Poezja Smaku marcelina napisał/a:

    Najlepszy na swiecie przepis na biszkopt bez proszku do pieczenia

  45. Natalia - Poezja Smaku Ania napisał/a:

    Upieklam dzis dwa te biszkopty. Pierwszy nie wyszedl! Przeczytalam przepis i komentarze i zrozumialam, ze zrobilam wszystko zle co moglam tylko zrobic 😉 Przy drugim podejsciu zrobilam dokladnie wszystko tak jak bylo w opisie i….. wyszedl naprawde piekny biszkopt 🙂 Uratowana bedzie piekny tort dla coreczki na pierwsze urodziny.
    Dziekuje i pozdrawiam

  46. Pingback: TORT MALINOWY | pauochwat

  47. Natalia - Poezja Smaku dora napisał/a:

    polecam mam dowód:)

  48. Natalia - Poezja Smaku Sylwia napisał/a:

    Witaj, napisałaś, że biszkopt jest idealna i rzeczywiście-jest idealny 😀
    Pozdrawiam 🙂

  49. Natalia - Poezja Smaku BORKA napisał/a:

    Witaj,jest to jedyny biszkopt który u mnie skonczyl się SUKCESEM.(jest piękny ,puszysty,itd…)Dzieki za super przepis.Pozdrawiam.

  50. Natalia - Poezja Smaku Domi napisał/a:

    Nie mam tortownicy, mam tylko prostokątną blaszkę, którą muszę smarować masłem bo inaczej wszystko przywiera. Papieru do pieczenia też nie mam skąd wziąć (w Azji się zawieruszułam…) Ah, miksera też nie mam, tylko ręczną ubijaczkę, więc muszę dodać proszek do pieczenia.
    Czy jest szansa na to, że coś mi z tego biszkopta wyjdzie?

    • Kształt nie ma znaczenia, brak papieru także – trzeba posmarować dno masłem i wysypać mąką – boki powinny przywrzeć (to sekret nie opadania tego biszkoptu) – po upieczeniu i wystygnięciu odcina się je nożykiem. Jedyny problem to ubicie białek – jeśli dasz radę ręcznie ubić je na sztywną pianę (po przekręceniu miski, białka nie wypadną) to powinno się udać – trzeba pamiętać też o przesianiu mąki i delikatnym mieszaniu 🙂 Powodzenia

    • Natalia - Poezja Smaku Domi napisał/a:

      Poszłam na łatwiznę z tym ubijaniem. Wyszedł płaski jak biszkopcik ale za to chrupiący ;P

  51. Natalia - Poezja Smaku elza napisał/a:

    A można dodać kakao? żeby był kakaowy

  52. Natalia - Poezja Smaku isia napisał/a:

    Wrrrrr Zła jestem! Upiekłam już sporo biszkoptów i praktycznie zawsze się udawały, a tym razem porażka. Nie wiem, pewnie jajka były jakieś kiepskie,robiłam podwójną porcję, dałam 10 jajek, a ciasto jest płaskie i twarde..Zachciało mi się ideału, zamiast robić wg sprawdzonego przepisu na święta..

    • Przykro mi, ale jeśli nie wyrósł to prawdopodobnie białka były za krótko ubijane albo za zimne (z lodówki) lub ewentualnie mąka była zbyt gwałtownie wmieszana. W tym biszkopcie każda nawet najmniejsza rzecz taka jak przesianie mąki czy niesmarowanie boków formy ma znaczenie. Jak się zastosujemy do wszystkich rad na pewno się uda! Pozdrawiam ciepło

  53. Natalia - Poezja Smaku paula 24 napisał/a:

    właśnie robiłam byłpiękny jak rzuci lam nim o podłog to opadł na srodku to normalne ?? ciekawe jak bedzie o wyjeciu z formy

  54. Natalia - Poezja Smaku SylwuchnA napisał/a:

    Właśnie piekę ten biszkopt i jestem ciekawa jak wyjdzie 😉

  55. Natalia - Poezja Smaku Magda napisał/a:

    Ten biszkopt jest bez proszku do pieczenia ???

  56. Natalia - Poezja Smaku Agata napisał/a:

    Jak można rzucać biszkoptem!!!! Przecież będzie mu przykro….

  57. Natalia - Poezja Smaku Wiola napisał/a:

    A mozna mieszać metalowa łyzka? Chciałabym zrobic tort urodzinowy dla chłopaka a to mój pierwszy biszkopt i musi byc idealny

  58. Natalia - Poezja Smaku ania napisał/a:

    upiekłam sprawdziłam patyczek suchy rzuciłam i w srodku sie zrobiło wgłębienie czy moge go jeszcze włozyc na dopieczenie sie? czy juz po biszkopcie?

  59. Natalia - Poezja Smaku Płotka napisał/a:

    Mój się udał za 2 razem pierwszy zrobiłam w żadnej formie i mąkę przesiadać wcześniej, więc nie wyrósł, a ten drugi sami zobaczcie – ideał

  60. Natalia - Poezja Smaku Beata napisał/a:

    Piekę i będę rzucać

  61. Natalia - Poezja Smaku Ela napisał/a:

    Próbuje co wyjdzie się okaże

  62. Natalia - Poezja Smaku Ela napisał/a:

    Wyszedł mi fajny

  63. Natalia - Poezja Smaku Ela napisał/a:

    Wyszedł mi fajny

  64. Natalia - Poezja Smaku Ela napisał/a:

    Piekłam z dwóch porcji w tortownicy 28 cm. Przekroiłam na 3 placki.

  65. Natalia - Poezja Smaku Ela napisał/a:

    A to trzeci…

  66. Natalia - Poezja Smaku Ela napisał/a:

    A cały wyglądał tak..

    • Imponujący! Gratulacje 🙂

    • Natalia - Poezja Smaku Ela napisał/a:

      Dziękuję 🙂 mój zwykle mi opadał i zawsze musiałam piec w 3 częściach , a że wczoraj nie miałam czasu na tyle roboty – spróbowałam ten i extra 🙂 Przełożony jest kremem ugotowanym z jajek na mleku i połączony z masłem. I na każdej warstwie są ułożone brzoskwinie 😛 pozdrawiam 🙂 dziękuję za przepis

  67. Natalia - Poezja Smaku passi napisał/a:

    oj… dziś to dałam popis 😀 zapomniałam dodać żółtka, dopiero w tortownicy dodałam i wymieszałam z resztą ciasta. troszkę urósł, ale to nie to co zawsze. A tak się zastanawiałam, dlaczego to ciasto jakieś takie inne…

  68. Natalia - Poezja Smaku tina2008 napisał/a:

    Kiedy ja rzucilam na opodłoge mój biszkopt to pekł srodek 🙁

  69. Natalia - Poezja Smaku Marzena napisał/a:

    Zrobiłam na urodziny synka. Rzuciłam. Fantastyczny, 3-warstwowy tort wyszedł

  70. Natalia - Poezja Smaku syldar napisał/a:

    Ja tez rzucam. Wczesniej tego nie robilam i efekty mojego pieczenia biszkoptu byly mierne. Od czasu kiedy zaczelam nim rzucac nie wstydze sie swoich biszkoptow:)))

  71. Natalia - Poezja Smaku Joanna napisał/a:

    Dzień dobry. Biszkopt właśnie stygnie. Wygląda pięknie (zrobiłam w silkonowej w foremce o kształcie serca 🙂 Mam pytanie: jak poprawnie go nasączyć? W jakich proporcjach, by nie wyszedł ani za suchy ani zbyt mokry? Czym na tort z malinami i borówkami? (wodą z sokiem z cytryny?) Proszę o radę. Pozdrawiam Autorkę doskonałego przepisu!

    • Na warstwę zazwyczaj zużywa się kilka łyżek płynu – zależy od grubości 🙂 woda z cytryną sprawdzi się na pewno, idealna będzie też woda z limonką. Ja lubię nasączać blaty także herbatami owocowymi 🙂

  72. Natalia - Poezja Smaku Joanna napisał/a:

    Ale czy jasny biszkopt od herbatek owocowych kolorowych nie będzie w „plamach”? Z ilością łyżek na ponczowanie muszę więc trochę poeksperymentować – bo kilka to pojęcie względne. Ma Pani jakiś patent na równe nasączenie biszkoptu? Łyżką, czy może jakimś sprayem? Pozdrawiam serdecznie.

    • Ja to robię po prostu łyżką – bardzo powoli, zaczynając od brzegów. Jeśli użyjemy jasnej herbaty i nasączymy równomiernie – nie będzie plam 🙂 powodzenia!

    • Natalia - Poezja Smaku Joanna napisał/a:

      serdecznie dziękuję za wszystkie wskazówki! Gratuluję świetny przepisów i fajnego bloga 🙂

  73. Natalia - Poezja Smaku Beacia napisał/a:

    Piekłam go już wcześniej, wyszedł super. Teraz koniecznie potrzebuję biszkopt bez pszenicy. Czym mogę ją zastąpić?

    • Zamiast mąki pszennej użyłabym dowolnej kupnej mieszanki mąk bezglutenowych – mają takie proporcje, aby zastąpić mąkę pszenną. Jeśli nie mamy gdzie jej kupić, spróbowałabym upiec biszkopt dodając zamiast mąki pszennej – ryżową i oczywiście ziemniaczaną w proporcjach jak w przepisie

    • Natalia - Poezja Smaku Beacia napisał/a:

      Melduję, że upiekłam w wersji bez pszenicy i wyszedł super. Dałam tylko mąkę ziemniaczaną. Może ta informacja komuś się przyda. Pozdrawiam 🙂

    • Super info! Dziękuję 🙂

  74. Natalia - Poezja Smaku Beata napisał/a:

    A czekoladowy to jakie proporcje?

  75. Natalia - Poezja Smaku Joanna napisał/a:

    Czy można go upiec w rancie bez dna?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz załączyć zdjęcie (tylko JPEG)